Kwidzynianie ograli Zepter KPR - komplet punktów w Legionowie

12 лист. 2023 | Mecze

Pierwsza połowa meczu była dość wyrównanym widowiskiem, w którym obie ekipy grały falami. Najpierw nieznaczną przewagę wypracowali kwidzynianie, którzy po 7 minutach prowadzili 2:4. Niestety przez kolejne 12 minut czerwono-czarni nie byli w stanie zrobić prawie nic. Coraz lepiej radzili sobie natomiast gracze z Legionowa, którzy zdobyli 7 bramek przy zaledwie 2 trafieniach gości (Robert Kamyszek i Ryszard Landzwojczak). W efekcie gospodarze nie tylko odrobili straty, ale także wyszli na prowadzenie 9:6.

Pierwsza połowa meczu była dość wyrównanym widowiskiem, w którym obie ekipy grały falami. Najpierw nieznaczną przewagę wypracowali kwidzynianie, którzy po 7 minutach prowadzili 2:4. Niestety przez kolejne 12 minut czerwono-czarni nie byli w stanie zrobić prawie nic. Coraz lepiej radzili sobie natomiast gracze z Legionowa, którzy zdobyli 7 bramek przy zaledwie 2 trafieniach gości (Robert Kamyszek i Ryszard Landzwojczak). W efekcie gospodarze nie tylko odrobili straty, ale także wyszli na prowadzenie 9:6.

Marazm gości przerwał dopiero gol Filipa Wawrzyniaka, a bramki Wiktora Jankowskiego i Leona Łazarczyka pozwoliły kwidzynianom na doprowadzenie do wyrównania. W 23 minucie, po rzucie karnym wykonanym przez Mateusza Kosmalę, goście wyszli natomiast na skromne prowadzenie 9:10. Chwilę później MMTS zaczął mieć z kolei poważne problemy w ataku. Kwidzynianie rzucili zaledwie jedną bramkę po rzucie karnym (Mateusz Kosmala), podczas gdy gospodarze trafili czterokrotnie. Na minutę przed przerwą Zepter KPR prowadził zatem we własnej hali 13:11. W końcówce prowadzenie gospodarzy zmniejszył nieco gol Filipa Wawrzyniaka, ale to Legionowo schodziło do szatni w lepszych nastrojach.

Po wznowieniu gry gole Mateusza Chabiora powiększyły prowadzenie miejscowych do 2 bramek – 15:13. Kwidzynianie szybko wyrównali jednak po trafieniach Roberta Kamyszka i Filipa Wawrzyniaka. Szczególnie gra tego drugiego zawodnika, w drugiej odsłonie, mogła się podobać. Rozgrywający MMTS napędzał ataki swojego zespołu, który z minuty na minutę budował swoją przewagę. W 43 minucie gry kwidzynianie prowadzili 20:17. Dziesięć minut później, po serii 5 bramek z rzędu, podopieczni trenera Bartłomieja Jaszki wygrywali natomiast 29:22. W końcówce gra nieco się wyrównała, a kwidzynianom udało się utrzymać wypracowaną przewagę niemal do końca. Wynik końcowy tego spotkania ustalił gol Igora Malczaka, a kwidzynianie dopisali sobie do statystyk cenny komplet ligowych punktów.

Zepter KPR Legionowo – MMTS Kwidzyn 28:34 (13:12)

Zepter KPR: Zacharski, Szałkucki – Brzeziński, Maksymczuk 4, Klapka, Fąfara 5, Pawelec 1, Lewandowski, Adamczyk 1, Tylutki, Brinovec 6, Wołowiec 5, Chabior 4, Laskowski 1, Ciok 1.

Rzuty karne: 2 bramki/ 4 rzuty

Kary: 6 minut (Pawelec, Wołowiec, Maksymczuk) + czerwona kartka dla Filipa Fąfary

MMTS: Zakreta, Matlęga – Grzenkowicz 2, Łazarczyk 1, Kamyszek 7, Guziewicz, Wawrzyniak 9, Welcz, Kosmala 7, Malczak 1, Landzwojczak 2, Cherkashchenko 4, Chałupka, Jankowski 1, Lewczyk.

Rzuty karne: 3 bramki/ 3 rzuty

Kary: 10 minut (Landzwojczak, Wawrzyniak, Kamyszek, Jankowski, Grzenkowicz)