MMTS traci punkty w starciu z Tarnowem - efektowny pojedynek strzelecki: Potoczny – Minotskyi

26 бер. 2023 |

Mecz ten można nazwać pojedynkiem strzeleckim Michała Potocznego i Tarasa Minotskyiego. Obaj często brali na siebie odpowiedzialność rzutową i ciągnęli swoich kolegów do walki. Niestety choć w pojedynku z najskuteczniejszym strzelcem PGNiG Superligi minimalnie lepszy okazał się Michał Potoczny to zwycięstwo i komplet punktów trafiły do Tarnowa. Początek meczu był jednak niezwykle zacięty i wyrównany, a zespoły grały niemal bramka za bramkę. Dopiero w 24 minucie, po golach Filipa Jarosza kwidzynianom udało się odskoczyć rywalom na 2 bramki przewagi – 13:11. Wypracowana przewaga utrzymała się jednak tylko przez 4 minuty. Od wyniku 15:13 dla MMTS trafiali bowiem wyłącznie goście. Trafienia Ajdina Zahirovicia (karny) i Tarasa Minotskyiego pozwoliły natomiast zakończyć pierwszą odsłonę meczu remisem – 15:15.

Mecz ten można nazwać pojedynkiem strzeleckim Michała Potocznego i Tarasa Minotskyiego. Obaj często brali na siebie odpowiedzialność rzutową i ciągnęli swoich kolegów do walki. Niestety choć w pojedynku z najskuteczniejszym strzelcem PGNiG Superligi minimalnie lepszy okazał się Michał Potoczny to zwycięstwo i komplet punktów trafiły do Tarnowa. Początek meczu był jednak niezwykle zacięty i wyrównany, a zespoły grały niemal bramka za bramkę. Dopiero w 24 minucie, po golach Filipa Jarosza kwidzynianom udało się odskoczyć rywalom na 2 bramki przewagi – 13:11. Wypracowana przewaga utrzymała się jednak tylko przez 4 minuty. Od wyniku 15:13 dla MMTS trafiali bowiem wyłącznie goście. Trafienia Ajdina Zahirovicia (karny) i Tarasa Minotskyiego pozwoliły natomiast zakończyć pierwszą odsłonę meczu remisem – 15:15.

Po przerwie mocniej zaatakowali goście, którzy już w początkowych 5 minutach zdobyli 4 bramki przy jednym trafieniu czerwono-czarnych (Michał Potoczny). Po 35 minutach gry Grupa Azoty Unia prowadziła zatem w Kwidzynie 19:16. Gospodarze starali się oczywiście odrobić straty, choć nie przychodziło to łatwo. Po serii trafień Michała Potocznego, którego w ataku wsparli także Ryszard Landzwojczak i Filip Jarosz udało się to w 47 minucie – 23:23. Wyrównany stan gry utrzymał się jednak tylko przez chwilę. Dwie minuty później, od wyniku 24:24, tarnowianie rozpoczęli natomiast swój marsz po zwycięstwo. Goście, wykorzystując błędy MMTS, zdobyli 6 bramek przy zaledwie dwóch trafieniach gospodarzy i na 3 minuty przed końcem prowadzili 30:26. Mimo ambitnej postawy kwidzynian, czterobramkowa przewaga okazała się wystarczająca do utrzymania prowadzenia i punkty w rewanżowym starciu trafiły do Tarnowa.

Warto dodać, że głosami kibiców, MVP meczu uznany został Michał Potoczny.

MMTS Kwidzyn – Grupa Azoty Unia Tarnów 30:31 (15:15)

MMTS: Zakreta, Dudek – Kornecki 1, Grzenkowicz 1, Orzechowski 2, Peret, Majewski, Wawrzyniak, Potoczny 11, Nastaj 2, Szyszko 2, Jarosz 3, Landzwojczak 2, Jankowski 6.

Grupa Azoty Unia: Bartosik, Małecki – Sanek 1, Podsiadło 1, Yoshida 2, Matsuura 3, Bushkou 5, Słupski 1, Sikora, Minotskyi 10, Mrozowcz, Zahirović 7, Małek, Kasahara 1.